Parlament Europejski przyjął zdecydowaną większością głosów rozporządzenie dotyczące obniżenia opłat roamingowych. Najprawdopodobniej już w te wakacje miliony osób wyjeżdzających za granicę będzie mogło, aż o 70% taniej wykonywać rozmowy telefoniczne za granicę.

Parlament Europejski przyjął zdecydowaną większością głosów rozporządzenie dotyczące obniżenia opłat roamingowych. Najprawdopodobniej już w te wakacje miliony osób wyjeżdzających za granicę będzie mogło, aż o 70% taniej wykonywać rozmowy telefoniczne za granicę.

Komisja i Parlamant Europejski wyszli na przeciw oczekiwaniom konsumentów, którzy skarżyli się na zbyt wysokie ceny rozmów z telefonów komórkowych. Dotychczas operatorzy zamiast obniżać ceny połączeń systematycznie je podwyższali nie zważając na reprymendy ze strony oragnów unijnych. Marża którą pobierali za swoje usługi wynosiła niejednokrotnie  500 procent.
Nowe rozporządzenie przewiduje pułapy cen detalicznych zwanych „eurotaryfą”. Według nich za minutę rozmowy zagranicznej zapłacimy najwyżej 49 eurocentów, a za minutę rozmowy odebranej 24 eurocenty. W kolejnych okresach ceny te będą sukcesywnie obniżane.

Prace nad projektem koordynował austriacki deputowany Paul Rubik. Uzyskał on dla niego szerokie poparcie nawet w gronie liberałów, którzy tradycyjnie są przeciwni wszelkim ingerencjom w rynek. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z forsowanym przez niego kalendarzem, to rozporządzenie już w czerwcu zostanie opublikowane w Dzienniku Urzędowym Unii i dzień później zacznie obowiązywać.

Autorzy rozporządzenia spodziewają się, że operatorzy, nie czekając na wprowadzenie eurotaryf, będą chcieli przyciągnąć klientów własnymi, bardziej korzystnymi ofertami. Według znacznej większości eurodeputowanych jest to wielki dzień dla Parlamentu Europejskiego, który udowodnił, że potrafi stanąć w obronie interesów obywateli.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *